Najlepsze lokaty w Idea i meritum
Na konkretne zwyżki w oprocentowaniu depozytów bankowych klienci raczej nie mają co liczyć. Mimo podniesienia stóp procentowych na rynku lokat bankowych niewiele zmian i nadal jest trudno o najlepsze lokaty bankowe. Owszem oprocentowanie lokat w kilku bankach nieznacznie wzrosło, ale najczęściej lokat długoterminowych. Tak więc jest to raczej zabieg kosmetyczny niż prawdziwe podwyżki na które liczyli klienci tego banku. Pomimo tego rynek lokat bankowych więcej zyskał niż na przykład konta oszczędnościowe, które jeszcze do niedawna stały niemal na równi z lokatami bankowymi, a teraz poszły w odstawkę bankową. Wszystko oczywiście za sprawą banków, które nie dość, że nie podniosły oprocentowania kont oszczędnościowych to jeszcze przygotowały na właścicieli tych kont szereg haków. Oczywiście nie uatrakcyjnia to tych ofert, a wprost przeciwnie zniechęca klientów.
- To prawda oprocentowanie lokat nadal nie rzuca oszczędzających na tym rynku na kolana, mimo, że można znaleźć w miarę atrakcyjne lokaty bankowe. Przynajmniej ostatnio niektóre banki mają w swojej ofercie takie najlepsze lokaty bankowe. Na przykład Idea bank, który zaproponował swoim klientom lokatę idealna oprocentowaną aż na 7,45%, fm bank i jego lokata z dzienną kapitalizacja odsetek oprocentowana na 7,32%, czy też lokata internetowa meritum banku z dzienną kapitalizacją odsetek i oprocentowanie 7,18% i również tego banku lokata zysku w internecie na 7,04%. Lokaty w oprocentowaniu 7% mają w swojej ofercie również takie banki jak, getin noble bank oraz getin bank. Są to w chwili obecnej najlepsze lokaty bankowe na rynku – powiedział znawca tego rynku.
Warto chyba też zainteresować się lokatami inwestycyjnymi, a jak wiadomo lokaty inwestycyjne łączą zalety lokat terminowych z inwestycjami na rynku kapitałowym. Dają więc bezpieczeństwo i szanse na większy zysk. Taką ofertę przedstawił właśnie swoim klientom Noble bank, który oprocentował swoją lokatę z pakietem inwestycyjnym aż na 12 procent. Szkoda tylko, że obecnie na giełdach światowych i europejskich odnotowuje się spadki, a nie wzrosty. Dotyczy to oczywiście tragedii Japonii, na co musiały zareagować również inne rynki – stwierdził znawca tego rynku.
Mimo tych problemów, banki nadal mają wiele wolnych środków, a więc nie muszą na razie specjalnie martwić się rynkiem lokat. Open finance twierdzi też, że nawet gdyby zwiększył się popyt kredytowy, banki nie zmienią swojej polityki w stosunku do rynku lokat – jak się okazuje popyt na kredyty maleje. Łączone lokaty z funduszami są z pewnością jakimś ich uatrakcyjnieniem, ale istnieje też ryzyko, że inwestycja ta może nie wypalić. Póki co nie ma co też liczyć na podwyższenie oprocentowania – banki wyraźnie nie mają na to ochoty.